Najpierw szok i niedowierzanie, potem strach i wątpliwości a następnie uniesienie i niesamowita radość.
Wielka eksplozja różnych emocji. Tak było na samym początku bo teraz jestem już w ósmym miesiącu ciąży i szykuję się do przyjścia Maleństwa na świat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz